wpa7cdce77_0f.jpg
wp8a522278.png

Kiedy się modlicie, mówcie:

Ojcze nasz, któryś jest w niebie,

święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje…

 

To sam Chrystus, podobnie jak Abraham, Mojżesz i Prorocy, wzywa nas do orędownictwa, do modlitwy do Ojca za świat i obiecuje nam:

 

O cokolwiek prosić będziecie Ojca w imię Moje, da wam.

 

Ufając tej obietnicy, Kościół zawsze usilnie zachęcał swoich członków do modlitwy wstawienniczej. Mężczyźni i kobiety poświęcają jej życie; wzywa do niej zwłaszcza w czasach niespokojnych: wojen, głodu, epidemii... i ponawia apele za każdym razem, gdy pojawiają się nowe potrzeby.

 

W tym duchu Ks. Caffarel, zaniepokojony coraz większymi trudnościami, jakie napotyka chrześcijańskie małżeństwo we współczesnym społeczeństwie, zaapelował w 1960 r. do ochotników, aby zaangażowali się w modlitwę wstawienniczą, szczególnie za małżeństwo i rodzinę chrześcijańską. Tak powstała idea rodziny orędowników.

 

Początki Orędowników

 

Samolot miał dwie godziny opóźnienia…, [25 lipca 1977 r.]

 

Wracaliśmy do Brazylii po 3 dniach spędzonych w Kolumbii i czekaliśmy w porcie lotniczym w Bogocie, na samolot do Gwadelupy; my, to znaczy: ojciec Tandonnet, następca Ojca Caffarela, Louis i ja, wówczas odpowiedzialni Equipes Notre-Dame. Gaby Ortega, która towarzyszyła nam w drodze do portu lotniczego, powiedziała: „Oddalę się na modlitwę, by czuwać, bez mojego męża. Sądzę, że jestem w Kolumbii jedyną osobą, która «czuwa jedną godzinę w nocy, co miesiąc». Odpowiedziałam na wołanie Ojca Caffarela z marca 1960 r. «szukamy ochotników», ale jestem strasznie osamotniona.” Potem ogłoszono odlot samolotu…

 

W czasie, który nastąpił później, a szczególnie podczas długich godzin lotu samolotem, jeszcze raz myślałam o Gaby i modliłam się.  Po powrocie do Francji przekazałam Ekipie Odpowiedzialnej END to, co uznałam za „wołanie”. Wszyscy w ekipie modliliśmy się rozważaliśmy. Dlaczego modlić się tylko w nocy? Czyżby modlitwa nocna miała jakąś szczególną wartość? Dlaczego ten łańcuch modlitwy poczęty na łonie END nie może otworzyć się na kapłanów, zakonnice, małżonków, ale także kawalerów, chorych, więźniów, na wszystkich tych, którzy chcą się dołączyć do naszej wielkiej rodziny? Dlaczego nie zaproponować postu i ofiary tym, którzy czuliby się do tego powołani?

 

Naszą wspólną intencją pozostaje małżeństwo, para ludzka zjednoczona przez Sakrament Małżeństwa, aby umiała dotrzymać swoich zobowiązań, ale wstawiamy się również za tych, którzy są wdowcami lub wdowami, tych, którzy przygotowują się do małżeństwa albo są w trakcie jego zawierania, tych, którzy źle żyją nie realizując miłości ofiarowanej im przez Boga, tych, którzy żyją w separacji, rozwiedzionych. Wstawiając się za małżeństwo, wstawiamy się za całą ludzkość!

 

Tak powstał ruch Orędowników, w ciągłości i łączności z czuwającymi od 1960 r.

Marie d'Amonville

wpf0b8cb45.png
wpc0ac0068.png
wpd30b8122.png
wpb777d2e4.png
wpf0b8cb45.png
wp4a422fcf.png
wp04af642f.png
wpeceb4889.png
wpf46a436c.png
wpa73efaee.png
wp71fdc7ff.png
wp4cec6bac.png

Henri Caffarel, kapłan

wpc49314d3.png
wp63ba970d.png
wp705888e6.png
wp89774230.png
wpa6b90e1e.png
wp3d2b2d89.png
wp4bfb3773.png
wpeb29136a.png
wp8cbc05a7.png
wpd78abbfc.png

/nauczyciel szczęścia/

ŻYCIE I DZIEŁA SŁUGI BOŻEGO KSIĘDZA HERNI CAFFARELA